Kliknij tutaj --> 🐩 życie bez żołądka forum

Życie bez żołądka. Jak w przypadku wszystkich nowotworów, najlepiej diagnozę otrzymać na wczesnym etapie rozwoju raka żołądka. Ale nawet w zaawansowanym stadium chorzy nie są już pozbawieni szansy skutecznej pomocy. Rak żołądka to nowotwór operacyjny i polega na usunięciu większości lub całości żołądka. Jeśli jest to Zamierzam zacząć delikatnie od dobrego wina, wódki jeszcze sie boje. Życie po usunięciu śledziony - Witam wszystkich - niedawno miałam wypadek samochodowy i operacyjnie usunięto mi śledzionę. Mam pytanie czy są jakieś osoby na forum które też mają usuniętą śledzionę lub znają takie osoby. UCZUCIE PEŁNEGO ŻOŁĄDKA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o UCZUCIE PEŁNEGO ŻOŁĄDKA; Re: Unia nie szanuje uczuć religijnych OPERACJA ŻOŁĄDKA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o OPERACJA ŻOŁĄDKA; Operacja żołądka Życie i Styl. Zatkane pory; Henna brwi - krok po kroku Najlepsza odpowiedź. odpowiedział (a) 04.06.2010 o 17:23: To zalezy jaki nasz organizm jest wytrzymały i w jakim tempie rak go wyniszcza .Owszem możliwe można nawet żyć 15 lat ale to juz są męki po upływie roku i po chemioterapi człlwiek czuje sie zmęczony i wykończony ciągłe bóle i coraz mniej leków które by go umożyły Site De Rencontre Ado Celibataire Sans Inscription. 5 kwi 2022 · Ostatnia odpowiedź: 30 maj 2022 Czy są przeciwwskazania wiekowe do wykonania operacji zmniejszania żołądka. Wiek 60 +, waga 113 kg, mam cukrzycę. Chciałabym zrobić operacje refundowaną przez NFZ, do jakiego lekarza zwrócić się po skierowanie? odpowiedzi (2) Odpowiedzi na wszystkie pytania udzielili prawdziwi lekarze Premium Brak opinii 4 ośrodki w Kujawsko-pomorskie, Mazowieckie, Wielkopolskie... · 30 maj 2022 W ostatnich latach zmieniło się podejście do operacji bariatrycznych u osób powyżej 60, 65 a nawet 70 roku życia. Wykazano, że leczenie bariatryczne jest tych osób jest bezpieczne i skuteczne. Kiedyś granicą był 60 rż; teraz jest to już nieaktualne. Badania wykazują, że osoba sześćdziesięcioletnia może jeszcze liczyć na co najmniej 12-15 lat życia. Pozostawienie takiej osoby z otyłością narażają na występowanie wszystkich chorób z tym związanych: więc cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, zniszczenia stawów oraz częstszego występowania chorób nowotworowych. U osób powyżej 60 rż zalecany i bezpieczny zabieg to laparoskopowe zmniejszenie żołądka. Nie zaleca się zabiegów z ograniczeniem wchłaniania pokarmu, takich jak ominięcie żołądkowe (gastric bypass). Warunkiem jest oczywiście taki stan zdrowia, który umożliwia wykonanie operacji w znieczuleniu ogólnym – brak ciężkich chorób serca, płuc, krążenia, krwi. Sam wiek (60 rż – 70 rż) nie stanowi przeciwwskazania do operacj. Premium Pani wiek nie jest p/wskazaniem. Skierowanie może wystawić każdy POZ. Ale obawiam się , że mogą być problemy z kwalifikacją zabiegu na NFZ , a poza tym kolejki.. W naszym Szpitalu zabieg + 3 dni pobytu w Szpitalu - 22 tyś. Zapraszamy 13 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3026 Zarejestrowany: 23-04-2013 20:58. Posty: 12534 IP: Poziom: Maluch 23 lutego 2015 14:08 | ID: 1195710 Drogie Panie!!!!!!!!! czy może macie podobnie jak ja? Tydzień, półtora przed miesiączką jadam więcej niż zwykle. Normalnie cały czas jestem głodna. jej, jem i jem i nie czuję sytości. W sumie moja siostra też tak ma. Kiedy dostanę okres, apetyt ten mija i w końcu jem normalnie;/ 1 dagmaruffka Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 19-03-2012 16:52. Posty: 17675 23 lutego 2015 14:14 | ID: 1195713 Mam tak czasami, ale.. nigdy nie zwróciłam uwagi na to czy to przed @ czy po.. Aż musze zobaczyć jak to jest ze mną :) 2 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 23 lutego 2015 14:34 | ID: 1195721 Czasami i ja mam takie okresy na jedzenie, że bym jadła i jadła... 3 Dunia Poziom: Szkolniak Zarejestrowany: 10-03-2011 17:24. Posty: 18894 23 lutego 2015 14:40 | ID: 1195724 Też czasem mam żołądek bez dna. Szczególnie gdy coś pysznego uda mi się przygotować. 23 lutego 2015 14:41 | ID: 1195725 Mój żołądek nie ma dna, gdy mam problemy. 5 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 23 lutego 2015 14:55 | ID: 1195738 Gosiu i ja tam mam. Kiedyś brało mnie na słodycze:) Teraz już mniej, ale też mam konkretny apetyt przed @....Jednak ukruciłam sobie to i jem jakieś lekkie dania. 6 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 23 lutego 2015 19:34 | ID: 1195842 No baaa przecież to po prostu przyjemność.. a w tych dniach mamy obniżony nastrój to trzeba się pocieszać 7 ewewita1383 Zarejestrowany: 13-10-2011 16:48. Posty: 7303 23 lutego 2015 19:45 | ID: 1195847 mam takie dni ,gdy mój żołądek zdaje się zachowywać jak bym mu nigdy nie dawała jeść ,wiecznie głodny i krzyczy jeszcze ,jeszcze... a boczki jak oponki ,pultynki w uśmiechu zamykają oczka ale taka kobieca natura :) a tak na marginesie ,przed momentem -aduśka przyniosła moje czekoladki z walentynek i mówi mama wyglądają pysznie czy mogę się poczęstować mówię tak ,a ona mi na to ale jest warunek ,będziesz musiała zjeść je ze mną i jak ,tu nie tyć jak dziecko stawia warunki na coś czemu nie mogę się oprzeć ... mmm ... z jej rączek i w jej towarzystwie to najdroższy deser świata :) 8 Kamila2010 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 14-06-2010 23:25. Posty: 10745 23 lutego 2015 23:54 | ID: 1195913 Mam tak samo,tydzień przed okresem,mam takie zachcianki,że mogę jeść wszystko i o każdej foody w tym czasie to bajka dla mnie poprostu. 9 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 1 marca 2015 17:37 | ID: 1198678 Jakoś tak ostatnio mam i zjem i za chwilę znowu głód czuję.. 10 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 1 marca 2015 18:33 | ID: 1198690 Dzisiaj mam taki dzień. Jem, jem jem i jem. 1 marca 2015 20:34 | ID: 1198711 Przed okresem bardzo dużo kobiet je więcej. Zresztą wówczas magazynuje się woda w organizmie, spada poziom estrogenów i serotoniny i mamy większą ochotę na coś słodkiego i zwykle... ważymy więcej. 12 ewewita1383 Zarejestrowany: 13-10-2011 16:48. Posty: 7303 1 marca 2015 21:15 | ID: 1198718 apis74 (2015-03-01 20:34:26)Przed okresem bardzo dużo kobiet je więcej. Zresztą wówczas magazynuje się woda w organizmie, spada poziom estrogenów i serotoniny i mamy większą ochotę na coś słodkiego i zwykle... ważymy więcej. my kobiety wiemy kiedy jemy więcej ,przeważnie każda przed okresem ciekawie kiedy faceci maja taki czas ,że zjadaja więcej :) ? 13 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 1 marca 2015 21:20 | ID: 1198724 ewewita1383 (2015-03-01 21:15:15) apis74 (2015-03-01 20:34:26)Przed okresem bardzo dużo kobiet je więcej. Zresztą wówczas magazynuje się woda w organizmie, spada poziom estrogenów i serotoniny i mamy większą ochotę na coś słodkiego i zwykle... ważymy więcej. my kobiety wiemy kiedy jemy więcej ,przeważnie każda przed okresem ciekawie kiedy faceci maja taki czas ,że zjadaja więcej :) ? Ja mam czasem na stresy albo jak stres odreagowuję, a czasem nawet jakiś trudniejszy dzień.. Dołączył: 2011-07-12 Miasto: Miasteczko Liczba postów: 5752 27 grudnia 2012, 23:44 Chcą mi go usunąć Laparoskopowo (3 dziurki). Termin mam na 2 stycznia. Zastanawiam się, jak wygląda życie po operacji.. Od samego przebudzenia (po narkozie-wymioty?), a potem, jak z dietą, czy są jakieś dolegliwości? Żałujecie, że macie usunięty? Jest lepiej niż przed czy gorzej? Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1453 29 grudnia 2012, 17:19 mam gastroskopie, robię ją pod narkozą z kilku względów, jasne że dam znać, sama jestem ciekawa co i sobie badania z krwi by sprawdzić czy to nie przez brak woreczka ale wyszło wszystko moja rada jak juz zdecydujesz sie na laparoskopie - uważaj żeby nie przesadzać z tłuszczem bo żółć nie ma gdzie odpływać - ląduje w żołądku i wtedy może boleć. :) Dołączył: 2011-07-12 Miasto: Miasteczko Liczba postów: 5752 29 grudnia 2012, 18:08 mam gastroskopie, robię ją pod narkozą z kilku względów, jasne że dam znać, sama jestem ciekawa co i sobie badania z krwi by sprawdzić czy to nie przez brak woreczka ale wyszło wszystko moja rada jak juz zdecydujesz sie na laparoskopie - uważaj żeby nie przesadzać z tłuszczem bo żółć nie ma gdzie odpływać - ląduje w żołądku i wtedy może boleć. :)codziennie jadam gotowane rzeczy :) juz od dlugiego czasu.. gorzej od tych okazji, czyli np wigilijny bigos, czy imieninowy smazony kurczak, albo faworki.. no i czekolada.. a w zasadzie kakao (kocham kakao!) nie wiem jak to wytrzymam :( i ciemny chleb z kminkiem.. ehh Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1453 29 grudnia 2012, 18:15 Powiem ci tak : ja po wycieciu woreczka moge jesc normalnie czekolade, kakao, faworki,chleb ciemny z kminkiem także. A nie moge awokado. Także myśle że każdy organizm jest inny, reaguje inaczej, nie ma co z góry zakładać, a życie bez woreczka nie rozni sie niczym innym. Gorzej jak pogorszy ci sie stan albo w wieku 60 lat bedziesz musiala go operować- wtedy bedziesz sobie pluła w brode że tego nie zrobiłaś ;( Dołączył: 2011-07-12 Miasto: Miasteczko Liczba postów: 5752 29 grudnia 2012, 18:21 dziabonczek napisał(a):Powiem ci tak : ja po wycieciu woreczka moge jesc normalnie czekolade, kakao, faworki,chleb ciemny z kminkiem także. A nie moge awokado. Także myśle że każdy organizm jest inny, reaguje inaczej, nie ma co z góry zakładać, a życie bez woreczka nie rozni sie niczym innym. Gorzej jak pogorszy ci sie stan albo w wieku 60 lat bedziesz musiala go operować- wtedy bedziesz sobie pluła w brode że tego nie zrobiłaś ;( racja, jednak zastanawiam sie, bo niby woreczek bedzie usuniety, ale moga sie robic kamienie chyba rowniez w przewodach tak? a powiedz, jak sie dowiedzialas ze nie mozesz jesc avocado? bolal Ciebie brzuch? wymiotowalas? jak czesto jesz smazone i ciezkostrawne posilki i pijesz alkohol (nie zebym nie mogla bez tego zyc, ale chcialabym z mezem raz w miesiacu moc wypic po lampce wina) ehh kiedys obzeralam sie popcornem, popijajac winem i jedzac pizze o 1 -2 w nocy i nic mi nie bylo.. ale to bylo kiedys Dołączył: 2010-01-30 Miasto: Słupsk Liczba postów: 22644 29 grudnia 2012, 18:47 Chiii napisał(a):FammeFatale22 napisał(a):Moja mama nie ma pęcherzyka od kilku początkowej diecie wątrobowej (wystarczy wpisać w google,ale też dostaniesz listę od lekarza) trwającej kilka miesięcy, po powolnym wprowadzaniu produktów ciężko strawnych , dzisiaj je wszystko,co chce i nie ma najmniejszych i po przebudzeniu , wymiotowała. dzieki, poczytalam o tej diecie, duzo tego jest :) czyli Twoja mama nie ma buegunki, wzdęć, zgagi, wymiotów żółcią, uczucia przelewania się żółci? takie straszne rzeczy przezczytałam w necie i aż się bojęNic z tych rzeczy ;-))dziabonczek napisał(a): lewej strony to nie woreczek. Woreczek boli idealnie pod żebrami, łatwo określić to lewej strony boleć może albo trzustka (zrób enzymy np. gttp ,z krwi) albo może różnie brata bolały całe plecy, prawie do podobnych obszarach bolało tatę mojej nie pamiętam jakie objawy miała moja mama. Edytowany przez FammeFatale22 29 grudnia 2012, 18:49 Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1453 29 grudnia 2012, 18:51 Kamienie mogą robić się w przewodach, owszem. To właśnie podejrzewałam, ale łatwo to wykluczyć (badanie z krwi albo usg). Musiałabyś bardzo niezdrowo się odżywiać żeby ci taki kamień ci coś zatkał - prędzej jak masz piasek albo złogi i nie wytniesz woreczka kamień uszkodzi ci drogi żółciowe. W tym momencie zółć idzie do żoładka, unikaj picia oleju po operacji to nic ci się nie stanie i nic ci się nie zadka :) haha :)Po awokado czułam ciężar w żołądku i mdłości- nie wymiotowałam ani razu odkąd miałam wycięty woreczek, ale mdłości owszem, mam. (ale podkreśle jeszcze raz - nie jest to do końca spowodowane brakiem woreczka).Alkoholu nie pije po pierwsze z własnego wyboru a po drugie szkoda mi zołądka. Dodatkowo mam cukrzyce i biorę leki na nią i mam zabronione. Po operacji wypiłam jedno piwo, nic mi nie jem w ogóle ciężkostrawnych rzeczy - ze względu na diete i na żoładek. Fast fodów nie jadłam od jakiś 5 lat, tak samo gazowanych napoi czy pizzy lub frytek. Nie próbuje bo nei chce, niewiem jakbym też nie jadam, ewentualnie lekko podsmażonego kurczaka, nic mi po nim nie jest. Myśle ze za bardzo panikujesz :) Poważna dieta, bardzo restrykcyjna trwa ok 1 miesiac po operacji - potem powoli rozwijasz diete i sprawdzasz po czym ci jest źle. Ja np. wiem że nie mogę jeść kapusty, awokado,majonezu i co ważniejsze ŚMIETANY (ona dla mnie nie istnieje dosłownie, bo po niej mdłosci i ciezar w żołądku trwa nawet 2 dni) bo po tym mi źle ale kawa, czekolada, pikantne rzeczy mi nie szkodzą :) Każdy organizm jest inny :) Edytowany przez dziabonczek 29 grudnia 2012, 18:58 Dołączył: 2011-07-12 Miasto: Miasteczko Liczba postów: 5752 29 grudnia 2012, 19:04 dziabonczek WIELKIE DZIEKI :) fakt, panikuje, stresuje sie, bo wyczytalam rozne glupoty na roznych forach i boje sie, ze bede miec jak tamci.. a ta diete to najlepiej wątrobową? jak myślicie? szczerze przyznam, ze jak wyszlam ostatnio ze szpitala z rozpoznaniem zapalenia zoladka i zaleceniem "jest lekko, nie smazone i unikac ciemnego chleba" - zglupialam, niby oczywiste, ale kompletnie nie wiedzialam co jesc bo ciagle sie zle czulam.. i kiedy szlam do lekarza ze ciagle zle sie czuje to odpowiadali "zrobione zostalo wszytsko, powinna pani sie dobrze czuc, najwyrazniej to siedzi w glowie" bralam jakies leki na uspokojenie, ale dalej zle sie czulam, az znowu do spzitala trafilam, teraz lekarze mowia ze zle sie czuje przez woreczek, jak sie go usunie to wszystko minie.. mam nadzieje, boje sie , choc juz mniej, jak tutaj poczytalam Wasze odpowiedzi :) dzieki wielkie Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1453 29 grudnia 2012, 19:25 Zapalenie żołądka może być przez wiele rzeczy spowodowane i śmiem twierdzić że przy takim schorzneiu dieta jest bardziej restrykcyjna niż przy braku woreczka. Ja mam wielkie problemy z żoładkiem i wielu rzeczy nie jem, ale nie dlatego że nie mam worka ( chwała mi za to że go wyciełam !) a dlatego że mam jakieś inne dolegliwości, do tej pory nie pierwszy miesiac gotuj na parze, nie jedz jajek, dobre są owsianki,zupy, kleiki i polecam błonnik przy wspomóc na początek trawienie. Później, stopniowo dodawaj jak najwięcej i sprawdzaj co możesz a co nie. Ja się do tej pory nie zdecydowałam na schabowego, ale przypuszczam że nic by mi po tym nie było. Są produkty dozwolone i zakazane, jak zawsze. Dieta wątrobowa jest dobra, ale lepiej nie sugeruj się niczym konkretnym bo może być tak że czegoś jeść nie możesz a coś możesz. Moja babcia (bez woreczka) nie może jeść np. śledzi jedynie. Nie czytaj głupot w internecie bo wypowiadają się tam przeważnie hipochondrycy :)Ja operację miałąm w wieku 16 lat - zniosłam ją bardzo dobrze, w sumie powiedziałabym że było nawet przyjemnie jak na operacje. Zresztą ja bym to nazwała zabiegiem bardziej. Przygotuj się psychicznie na lewatywę (ja dostałąm czopki przeczyszczające, bo na lewatywe sie nie zgodzilam, a że klinika byla prywatna to sie zgodzili) Dołączył: 2011-07-12 Miasto: Miasteczko Liczba postów: 5752 29 grudnia 2012, 21:08 dzieki :) naprawde.. uspokajam sie troche dzieki temu, oby wszystko poszlo latwo, szybko i przyjemnie ;p Dołączył: 2012-07-15 Miasto: Za Koleją Liczba postów: 677 4 stycznia 2015, 13:13 Odświeżam wątek, bo własnie doweidziałam sie że mam złóg 9mm w woreczku żółciowym :( przestałam jeść ser żółty i smażone, narazie nie wiem c o będzie dalej bo kurka wodna przychodnia zamknięta Kochani! Doczekałam się. Balon założono mi w środę ( o godzinie w łódzkim szpitalu wojewódzkim. Moim lekarzem jest dr Jerzy Klimczak - prekurson tej metody w Polsce od 2003r. Nie chcę się zbytnio rozpisywać bo nie czuję się zbyt dobrze dzisiaj. Założenie balonu trwało najwyżej 20 min. Balon wkładany jest endoskopowo -przez gardło i następnie wypełniany błękitną solą fizjologiczną w ilości 700 cm3. Samo założenie jest robione w znieczuleniu ogólnym więc da się wytrzymać. Za 6 m-c zostanie mi usunięty w podobny sposób. Kochani praktycznie po pół gdzine od założenia poczułam go, a to nie było przyjemne. Zaczęło boleć. Leżeć mogę tylko na lewym boku. Dostałam kroplówkę bo od rana nie wolno było mi nawet nic pić. Gdzieś o 3 na ranem zaczęły się wymioty. Właściwie było to odrobine białej piany bez smaku i zapachu. Do dzisiaj miałam chyba 5 wymiotów więc nie jest tak źle. Pierwszej nocy prawie nie spałam. Zasypiałam na 15 minut i znowu pobudka i znowy ból w górnym odcinku żołądka przecinającym cię na pół i biegnącym, aż pod łopatki. Zaczęłam żałować swojej decyzji i nie byłam w stanie myśleć o chudnięciu. Nie mogłam uwieżyć, że takie coś może tak pieruńsko boleć i odebrać wszelkie siły. Nie chciało mi się gadać ani nawet słuchać. Starałam się chodzić. W czwartek około dostałam kroplówkę z lekiem przeciwbólowym i przeciwwymiotnym. Nie wiem co dostałam ale zaczęło kręcić mi się wgłowie. Świat zawirował. Nadal bolałao. Ciągle zasypiałam i budziłam się. Ocknełam się dopiero gdzieś o 19,00. Cudem dotarłam do łazienki. Po powrocie wstrzyknieto mi coś do ręki i poczułam się lepiej. Kolejną noc przespałam praktycznie spokojnie. Rano znowu ten sam zastrzyk. Na twarzy pojawił się uśmiech. Ból nadal był i walczyłam z wymiotami ale już dało się to wytrzymać. Wypisano mnie ze szpitala i w piątek wieczorem byłam już w domku. Powolutku piję wodę i nic więcej. Wiem, że muszę się ruszać bo balon jest ciężki i zatyka otwór odprowadzający treść żołądka. Więc będę wymiotować. Jak moja waga? - 114 kg - 111,50 kg Wiem, że to odwodnienie. A jak by było mało to właśnie od dzisiaj tak na dobre dopadły mnie babodni. A to dieta przy balonie i nie stosujcie jej sami bez opieki lekarskiej. "Dieta po wprowadzeniu balonu żołądkowego BIB Przedstawiamy założenia diety, jaką należy stosować po zabiegu wprowadzenia balonu BIB do żołądka. 1. Od pierwszego dnia do ustania uczucia zwracania treści pokarmowej i mdłości- tylko płyny- pij w małych łykach, (łyżeczkach), pomiędzy łykami do 1 - 2 min. przerwy- nie pić na raz więcej jak 100ml- pij wyłącznie herbatę niesłodzoną lub wodę niegazowaną- nie zaleca się kawy, mleka i soków owocowych- pomiędzy napojami przerwa minimum 10 dziennie należy wypić nie mniej niż 1,5 - 2,0 l- należy korzystać z przepisanych leków obniżających uczucie mdłości oraz nadmierną kwasowość żołądka2. 7 dni po wprowadzeniu balonika (po ustąpieniu objawów z pkt. 1)- pokarmy płynne- pić powoli małymi łykami- nie pić więcej niż 200 ml na raz (6 - 8 x dziennie)- zaleca się soki owocowe i warzywne, zsiadłe mleko, niskotłuszczowe jogurty- czyste wywary mięsne i jarzynowe (rosołki), miksowane lub cedzone- suplementy diety - napoje typu Nutridrink, witaminy i minerały, 2 tygodnie po wprowadzeniu balonika- pokarmy kaszowate, mielone lub tarte, drobne (gotowane lub duszone)- zachowywać zalecenia dotyczące ilości przyjmowanych płynów- napoje na 5 - 15 min. przed jedzeniem; po jedzeniu lub godzinę po zakończeniu posiłkuPOTRAWY NALEŻY DOKŁADNIE GRYŹĆ I JEŚĆ MINIMUM 20 MINUTOWOCE, WARZYWANieodpowiednie:szparagi, brokuły, pory, kapusta, rośliny strączkowe, stary kalafior, kalarepy, rabarbar, rzodkiew, cebula, czosnek, śliwki, owoce cytrusoweZalecane:150g - marchew, szpinak, pomidory bez skórki i ziarenek, cukinia, dynia, w małych ilościach seler i pietruszka; wyłącznie gotowane, duszone lub - tarte jabłko, morele, brzoskwinie bez skórki, ? banana MLEKO I PRZETWORY MLECZNEWedług własnej tolerancji - niskotłuszczowe jogurty 150g, serki odtłuszczone 50g, serki topione, cottage lub tofu 50g, 0,2 l odtłuszczonego kakao, 0,2 l białej kawy, niskotłuszczowe mleko, zsiadłe. Sery - 50g niskotłuszczowych, wyłącznie topione. Nieodpowiednie są sery twarde. POZOSTAŁEZupy (200ml) - przecierane jarzynowe, wywary mięsneDodatki (200ml) - ziemniaki lub pure z mlekiem białe i słodkie pieczywo, makaron, ryż, dodatki mączne (knedliki, kluski), strączkoweMięso (50g) - tylko gotowane lub duszone drobiowe, cielęce lub chude wieprzowe i 2 łyżki zmiksowanych jarzyn. Drobno krojona chuda wędlina drobiowa (50 g)Nieodpowiednie: pozostałe wędliny i wołowinaPrzyprawy - w małych ilościach zioła, łagodne curry, vegeta, mielony kminekNieodpowiednie: chilli, pepperoni, kmin cały, pieprz, sos worchester, sos sojowy, maggi, ostra - rzadko, sadzone lub na miękko (rozdrobnione) 4. Po 4 tygodniach od wprowadzenia balonikaNormalne pokarmy w mniejszych ilościach. Można powrócić do stosowania ryżu, strączkowych (w małych ilościach, do 50 g), makaronu (należy dokładnie rozdrabniać). Pełnoziarniste pieczywo w małych ilościach, bez większych ziaren - 1 porcja 50g, gryka, mąka kukurydziana, mąka wprowadzać mięso drobiowe, królicze, cielęcinę i ryby (gotowane, duszone lub pieczone w aluminium), wieprzowinę, kotlety, wołowinę, soję. Następnie parówki drobiowe - 50g, szynki drobiowe - 50g . Optymalna porcja mięsa -100g surowej porcji. Można spożywać mniej mięsa mniej pod warunkiem dostarczania wysokiej jakości z otyłością często związany jest nadmiar cholesterolu zaleca się ograniczenie spożywania jajek do dwóch się niesłodzenie lub stosowanie pamiętać o niezalecanych potrawach wskazanych powyżej oraz zachowaniu reżimu wodnego, przy ograniczeniu niezalecanych napojów, zwłaszcza gazowanych i alkoholowych w jakiejkolwiek kontrolować spożycie energii oraz zastosować inne wskazania dietowe, zwłaszcza przy cukrzycy itp."" Metoda BIB w pytaniach i odpowiedziach Na pytania pacjentów odpowiada lek. med. Dr Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 1 im. Norberta Barlickiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi Tak się teraz zastanawiam, czy nie popełniłam błędu podając tę dietę. Chciałam tylko byście mogli zobaczyć jak to wygląda. Mój żołądek z trudem toleruje nawet kilka łyków wody. Martwię się bo mogę się odwodnić a to nie jest przyjemne. Mam też co kilka minut skurcze żołądka i to bolące. Żołądek walczy z balonem. Jest to dla niego ciało opce. Chce go strawić lub się go pozbyć. Będzie to trwało jakiś czas. Nie czuję głodu. 18:14 Czuję się paskudnie. Ani stać, ani siedzieć, ani leżeć. Żołądek boli pieruńsko i jeszcze co jakiś czas pojawiające się skurcze. O dziwo wyomioty dają chwilową ulgę. Boże w co ja się wpakowałam! Rano do wody, którą piłam w ilości 100cm3 dodałam odrobinę magnezu - pół tabletki rozpuszczalnej. Chciałam się wzmocnić bo jestem słaba i to właśnie tym magnezem wymiotuję. Pół malutkiego słoika gerberka jakoś udało się zatrzymać w żołądku. Kurcze co robić? Chyba muszę powoli mimo wszystko pić wodę bo się odwodnię. I jeszcze ten okres - ech... Kochani to drastyczna dieta - nie wiedziałam, ża aż tak bardzo. Pewnie schudnę bo zafundowałam sobie bezlitosnego strażnika. Ale teraz nie myślę o odchudzaniu lecz o normalnym funkcjonowaniu. Kochani ja muszę pisać pracę licencjacką ale jak tu zebrać siły? Witam, Zakładam, że jest Pani już kilka tyg. po operacji, więc pytanie dotyczy sposobu żywienia 'na stałe'. Główne zalecenia to: dieta bogatobiałkowa, z uwzględnieniem lekkostrawnych produktów (chude mięsa, wędliny -tu ostrożnie z dodatkami i solą, nabiał, ryby). Ważne by białko z dowolnego z w/w źródeł znalazło się w każdym posiłku. Posiłki powinny być spożywane często (co 2,5-3h) o w miarę stałych porach, w niewielkie objętościowo (najlepiej pomiędzy 5 do 7 posiłków na dobę). Ograniczamy ilość spożywanego tłuszczu (do 50g/dobę) i staramy się, by wprowadzać do diety jedynie te zdrowe (NNKT; oliwa z oliwek, olej lniany, ryby, mielony len -jeśli orzechy/nasiona -również drobno zmielone). Eliminujemy potrawy długo zalegające w żołądku, jak fasola szparagowa, groch, grzyby, warzywa kapustne, tłuste sery żółte, również czosnek/cebula oraz wszelkie zasmażki oraz dania typu fast food (to oczywiste ;)) Z napojów eliminujemy kawę, mocną czarną herbatę, alkohol. Z bogatego wyboru przypraw unikamy jedynie tych ostrych (chili, pieprz, itp.) Unikamy również wszelkich połączeń tłuszczów typu trans z cukrami prostymi, czyli mocno ograniczamy spożycie mieć na uwadze, że po resekcji żołądka mogą wystąpić istotne niedobory witaminy B12, żelaza i innych składników mineralnych, dlatego należy kontrolować ich poziom regularnie (minimum raz do roku) i zadziałać w razie potrzeby farmakologicznie lub dieta. pozdrawiam, Aleksandra Rytwińska

życie bez żołądka forum