Kliknij tutaj --> ☀️ co zrobić gdy przyjaciółka woli inną
Zmieniłam swoje zachowanie. Daje mu tyle uwagi, że w końcu jest zadowolony. Jest jeden problem, dalej pisze z innymi kobietami, komplementuje je. Mam wrażenie, że poświęca więcej uwagi im niż mnie. Zrobiłam się strasznie zazdrosna, robię awanturę o każdy taki wpis. On nie widzi problemu w swoim zachowaniu i mówi, że robię z
Gdy jedna z osób podczas rozmowy krzyczy, daje się ponieść emocjom, trudno jest tej drugiej zachować stoicki spokój. Każdy chce się obronić przed atakiem i nie dopuścić do eskalacji krzyku i złości. Są sposoby na to, by ugasić pożar w zarodku i wytrącić krzykaczowi broń podczas sprzeczki. 1. Zachowaj spokój
Ja też straciłam najlepszą przyjaciółkę byłyśmy od 1 klasy nie rozłączne przez 6 lat.Nie długo minie 7 lat jak się znamy a już ze sobą prawie nie rozmawiamy co jest strasznie przykre.Ona poszła do innej klasy i zadała się z inną koleżanką ja mam jeszcze 4 przyjaciółki więc nie jest tak źle.;d.A Ty i Maja olejcie ją jak ona was olała to wy ją taka przyjaciółka to
Zobacz 18 odpowiedzi na pytanie: co zrobić żeby osoba wytrzeźwiała? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web
Co zrobić gdy chłopak cie olewa.? 2011-01-08 16:35:26 Co zrobić gdy przyjaciółka Cie olewa ?? 2009-04-03 14:38:22 mam przyjaciółke martyne chodze z nia do klasy ale ona nie dawno znalazła sobie nowa przytjaciółe i olewa mnie 2007-06-07 18:29:38
Site De Rencontre Ado Celibataire Sans Inscription. zapytał(a) o 11:44 Co mam zrobić, gdy moja najlepsza przyjaciółka woli spędzać czas z inną a nie ze mną. ? Zawsze chodziłyśmy wszędzie razem, pomagałyśmy sobie i wogóle. A teraz nagle zaczyna mieć do mnie o wszystko pretensje. Lubię nawet tą drugą dziewczynę. Ale one robią razem takie rzeczy, któryc nigdy jej sie nie chciało ze mną robić. Byłyśmy ostatnio razem we 3 nad jeziorem , oczywiście jak chcem z nią iść to jej sie nie chce , a teraz z wielką chęcią poszła. Gdy tamata dziewczyna mi coś zrobi to ona ją zaraz broni. Szkoda mi tego bo sie bardzo do niej przyzwyczaiłam. Pomóżcie mi co powinnam zrobić . Jeżeli porozmawiać to w jaki sposób., Proszę to dla mnie ważne. Odpowiedzi Miśkaa odpowiedział(a) o 11:53 Widzisz , mam dokladnie taką samą sytuacje. Tylko jest troche bardziej zagmatwana bo już wogóle przestały sie do mnie odzywać. Proponuję ci z nią pogadać. Powiedz otwarcie co myślisz lub jesli wolisz delikatnie powiedz ze źle się czujesz z tym wszystkim. Jeśli to nie zadziała znajdź sobie jakąś inną. Powiem szczerze ,że ja też tak zrobiłam i jestem z tego bardzo zadowolona. Powodzenia! poprosic o wyjasnienia : ) Shanka odpowiedział(a) o 11:49 hmmm to trudne. Może kiedyś poszłaś do swojej koleżanki a ona pomyślała ze to twoja nowa przyjaciółka. Może jej się już znudziłaś. Albo jakaś dziewczyna puściła plotkę a ona się o niej dowiedziała? Spróbuj znaleźć 2 przyjaciółkę może jak pójdziecie we trojkę nad jezioro to tamta cała przyjaciółka twojej przyjaciółki oleje ją i pójdzie do twoje a wtedy ty pójdziesz do swojej. :D Pogadaj z nią, jak nie wyjdzie, daj sobie spokój. Istnieje pełno ludzi bez przyjaciół i żyją, więc czemu Ty nie masz dać rady? Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2012-01-14 19:11:08 kasia1979 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-14 Posty: 3 Temat: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( Z moim aktualnym mężem znamy się od 16 lat. Pobraliśmy się 4 lata temu i bylismy bardzo zgodnym małżeństwem. Wszyscy uważali nas za wyjątkowo dobraną parę, zresztą my też tak uważaliśmy, mimo że mamy bardzo różne charaktery. Ja - wesoła, wygadana, dusza towarzystwa, on - poważny, zamknięty w sobie, ale mimo to bardzo lubiany przez naszych znajomych, przez swoich pracowników. Przez wiele lat to ja byłam jego jedynym i najbliższym przyjacielem. Ale do czasu, jak się okazało... Mój mąż prowadzi niewielką firmę, ma kilkunastu pracowników. Kilka miesięcy temu zaczął spędzać więcej czasu z jedną ze swoich pracownic. Nie niepokoiło mnie to, cieszyłam się że znalazł kogoś poza mną z kim będzie mógł pogadać. Szczególnie że o każdym spotkaniu z nią mi mówił, niczego nie ukrywał, poza tym ją znałam, bo pracowała u męża w firmie od kilku lat i ani przez chwilę nie traktowałam jej jako konkurencji. Mój mąż nigdy nie dał mi powodów do zazdrości, nie byl kobieciarzem, ufaliśmy sobie całkowicie... I w końcu się na tym przejechałam. 3 miesiące temu powiedział mi, tuż przed narodzinami naszego dziecka powiedział że ona zaczęła znaczyć dla niego tyle, że nie może już tego przede mną ukrywać. I do tego - z wzajemnością.. Nagle zaczął twierdzić, że relacje między nami się ochłodziły, ale że chciałby bardzo spróbować przywołać te uczucia które były w nas kiedyś... Nawet nie jestem w stanie opisać jakie emocje mną wstrząsnęły gdy sie o tym dowiedziałam. Niby nic się między nimi nie wydarzyło, ale zaczęłam przywoływać wszystko co ostatnio o niej mówił. Zawsze z takim entuzjazmem opowiadał jaka jest fajna, jaki dobry z niej pracownik, itp. Jak ja mogłam niczego nie podejrzewać...Od tamtej pory sytuacja jest patowa. Przez pierwsze tygodnie nie byłam w stanie sie pozbierać, wypłakałam chyba wszystkie łzy, ale urodził się Mateusz i on zajął wszystkie moje myśli przez jakiś czas. Niby nic takiego się nie dzieje, ale za każdym razem gdy pomyślę, że on się z nią spotyka na codzień w pracy... Że widują się na firmowych imprezach... Prywatne spotkania oczywiście się skończyły, ale ja nie potrafię przejść nad tym wszystkim do porządku dziennego Mój cały cudowny poukladany swiat legł w gruzach, mój mąż skruszony stara się jak może, a dla mnie nie ma to już nawet znaczenia. O niej przestaliśmy już rozmawiać, bo kończyło się to za każdym razem tak ogromnym wybuchem emocji, że żadne z nas nie było w stanie tego znieść. Ostatnio ból stał się tak nie do zniesienia że powiedziałam mu w emocjach że mam już dość patrzenia na niego i jego wiecznie nieszczęśliwą minę i niech się wynosi. Powiedział tylko że nigdy nas nie zostawi, że przyrzekł że będzie ze mną na dobre i na złe i widocznie teraz właśnie jest to złe Nie wiem już co robić... Kocham go i nie chcę wcale się rozstawać, on zresztą też twierdzi że nie chce, ale sama już nie wiem co nim kieruje... Gdy pytam czy mnie kocha, bez wahania mówi że tak, gdy ostatnio zapytałam czy kocha ją.... Powiedział że wciąż jest dla niego ważna, że nie potrafi sobie z tym poradzić. Czy możemy być jeszcze szczęśliwi, gdy ona wciąż tkwi między nami? Co robić, pomóżcie ( 2 Odpowiedź przez nikandra 2012-01-14 19:37:12 nikandra Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-12 Posty: 1,195 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( kasia1979 napisał/a:Kilka miesięcy temu zaczął spędzać więcej czasu z jedną ze swoich pracownic. Nie niepokoiło mnie to, cieszyłam się że znalazł kogoś poza mną z kim będzie mógł pogadać. Szczególnie że o każdym spotkaniu z nią mi mówił, niczego nie ukrywał, poza tym ją znałam, bo pracowała u męża w firmie od kilku lat i ani przez chwilę nie traktowałam jej jako konkurencji. Mój mąż nigdy nie dał mi powodów do zazdrości, nie byl kobieciarzem, ufaliśmy sobie całkowicie... I w końcu się na tym przejechałamKochana rozmawiać to on ma z Tobą,ewentualnie najbliższą rodziną ...no i kolegą dobrym przyjacielem, ma czegoś takiego ,że "poza tym ją znałam" Wiesz ile tu jest kobiet które miały przyjaciółki!! Nie znajome,pracownice czy też sąsiadki ale najlepsze przyjaciółki potrafiły rozbić małżeństwo swoich wzbudziło Twoich podejrzeń to ,że opowiadał ci o niej?? Rozpływając się w zachwytach? Błąd!Fascynacja obca kobietą mimo zapewnień ,że to tylko koleżanka,taka fajna poczciwa zwykła dziewczyna...przeważnie już daje sygnał,że coś jest na Ciebie nie było podczas ich rozmów...nie mogłaś widzieć jak się zachowuje,gesty mimika twarzy...mogła czarować Twojego męża do woli...i tak pewnie się stało skoro się nią tak miesiące temu powiedział mi, tuż przed narodzinami naszego dziecka powiedział że ona zaczęła znaczyć dla niego tyle, że nie może już tego przede mną ukrywać. I do tego - z swego to jest to co napisałam powyżej...entuzjazm fascynacja przerodziła się w uczuciewidują się na firmowych imprezach... Prywatne spotkania oczywiście się skończyły, ale ja nie potrafię przejść nad tym wszystkim do porządku dziennegonie dziwię się wcale,nie potrafiłabym spokojnie siedzieć w domu wiedząc,że być może oni w tym czasie rozmawiają uśmiechają się do siebie...Powiedział tylko że nigdy nas nie zostawi, że przyrzekł że będzie ze mną na dobre i na złe i widocznie teraz właśnie jest to złe Nie wiem już co robić...jaka była jej reakcja na postawę Twego męża???Kocham go i nie chcę wcale się rozstawać, on zresztą też twierdzi że nie chce, ale sama już nie wiem co nim kieruje... Gdy pytam czy mnie kocha, bez wahania mówi że tak, gdy ostatnio zapytałam czy kocha ją.... Powiedział że wciąż jest dla niego ważna, że nie potrafi sobie z tym poradzić. Czy możemy być jeszcze szczęśliwi, gdy ona wciąż tkwi między nami? Co robić, pomóżcie (Pewnie możecie,musisz sobie tylko zdać sprawę z tego,że dopóki w nim uczucie do niej to jego obecność w twoim życiu wynika jakby bardziej z obowiązku,przyzwyczajenia miłości też owszem...tyle że tą "miłość z motylkami" ulokował na dzień obecny do swojej dorosłą kobietą i dobrze wiesz co znaczy kochać...jeśli jego uczucie okaże się tym silniejszym jak zwykła fascynacja....to powiem ci szczerze czeka Cię mordęga w tym związku a i nie koniecznie z pozytywnym się ....co ONA jeszcze tak właściwie robi w firmie Twojego męża??Nie masz nic do powiedzenia w tej sprawie?? 3 Odpowiedź przez LapkaPandy 2012-01-14 19:50:31 Ostatnio edytowany przez LapkaPandy (2012-01-14 20:00:08) LapkaPandy Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zawód: techniczny Zarejestrowany: 2011-12-11 Posty: 304 Wiek: 28 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( Jestem w podobnej sytuacji z tym ,że ja jestem tą kobietą z pracy. Dużo zależy od tej kobiety-ja np. powiedziałam mu ,że nie i zdystansowałam stosunki między nami. Inaczej by było gdyby był po rozwodzie. On powiedział żonie ,że jej nie kocha a kocha mnie?!?!?! Tylko widzisz on jej od początku nie kochał i nie okazywał czułości ten związek jest z jego wyrafinowanej świadomej decyzji (co jest dla mnie niedojrzałe ). ,,Jak suka nie da pies nie weźmie"-zgadzam się z tym. Przykre jest to ,że ta panna okazała mu uczucie wiedząc ,że jest żonaty. Myślę ,że szczera rozmowa z nim na Wasz temat. A jego gadanie ,że on jest z Tobą na dobre i złe brzmi jak szantaż emocjonalny(jaki on biedy nieszczęśliwy). Pokaż mu z całej siły ,że nie jest całym światem i zasługujesz na prawdziwe szczęście a nie okruchy na dobre/ mężczyźni mają za łatwo nie dość ,że manipulują szantażem emocjonalnym to jeszcze kobiety coraz mniej się szanują i dadzą się upokarzać dla ratowania związku...smutne to. Nie sztuka grać na nastrojonych skrzypcach, sztuka grać na rozstrojonych. 4 Odpowiedź przez morawa 2012-01-14 22:16:14 morawa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-19 Posty: 17,138 Wiek: hi hi Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( kasiu zajmij sie dzieckiem daj sobie spokoj ,bo teraz ci potrzebny faceci tacy byli i beda ,robia to tez pokryjomu ,o czym my nie wiemy dziewczyny sa winne ,nie szanuja sie ,mysla ,ze facet powie ,ze kocha i juz moga go miec ,a jemu tylko zalezy na seksie przyjaciel to ten ,kto przychodzi, gdy caly swiat odchodzi 5 Odpowiedź przez kasia1979 2012-01-14 22:35:44 kasia1979 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-14 Posty: 3 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( nikandra napisał/a:jaka była jej reakcja na postawę Twego męża???On twierdzi że jego decyzję przyjęła ze zrozumieniem, ale tak naprawdę mógłby mi powiedziec cokolwiek. I tak nie mam możliwości zweryfikowania tego, myślałam o tym żeby się z nią spotkać, ale chyba boję sie tego czego mogłabym się dowiedzieć Zastanawiam się ....co ONA jeszcze tak właściwie robi w firmie Twojego męża??Nie masz nic do powiedzenia w tej sprawie??To nie jest takie proste... Sugerowałam mu już że jeśli naprawdę mu zależy na ratowaniu nas, to powinien sprawić żeby zniknęła całkowicie z naszego życia. Ale ona ewidentnie sama z naszej firmy nie ma zamiaru się wyprowadzić, a żeby ją zwolnić nie ma żadnych podstaw... Zresztą może i znalazłby się jakiś sposob, ale on musiałby tego chcieć, a ja mam wrażenie że chce ją sobie zostawić - do tych 'motylków' chyba właśnie Wciąż liczę że to może tylko zauroczenie, że nie przerodziło się w większe uczucie, ale gdy patrzę na niego, to mam wrażenie że już za późno Wprost mi tego nie powiedział, ale już chyba wolałabym żeby był lepszym aktorem. Po co mi w ogóle to wszystko mówił :( 6 Odpowiedź przez gosiajc3 2012-01-14 22:53:59 gosiajc3 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-13 Posty: 5 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( Moja najlepsza koleżanka była w takiej samej sytuacji jak ty. Ale ona dowiedziała się o tym że jest zdradzana po urodzeniu córeczki, od siostry kochanki. Tamta miała czelność ( a może i dobrze ) przyjechać do domu i wysypała z torby masę zdjęć, prezentów, maskotek, biżuterii. była wojna której byłam świadkiem. moja koleżanka postawiła warunek: albo kochanka albo ona i dziecko. Wybrał rodzinę. Zwolnił się z pracy i wyjechał do pracy do Irlandii. Po kilku tygodniach dołączył do niego żona i dziecko. Tamten etap życia zostawili za sobą, a od tamtego czasu minęło 6 lat. Teraz jest kochającym mężem i ojcem. Moja rada jest taka, że jeżeli mąż mówi że cię kocha niech zwolni z pracy tamtą kobietę. Jeśli mu zależy na was to zrobi to bez wahania. Musi wybrać . Ja bym tak zrobiła bo ja zdrady bym nigdy nie się, najważniejszy jest teraz wasz synek, a mąż niech udowodni jak cię kocha. 7 Odpowiedź przez moniaCo 2012-01-14 23:29:26 Ostatnio edytowany przez smutnamonia (2012-01-14 23:31:09) moniaCo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-29 Posty: 8,924 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( Moja kochana!Doskonale rozumiem co czujesz! Ja przeżywam identyczną sytuację co Twoja!Nie potrafię właściwie nic mądrego doradzić. Zajrzyj na wątki dziewczyn, które walczą z niepewnością, zazdrością, brakiem borykam się z problemem ponad pół roku i właściwie nadal nie wiem jak postąpić, co znam te słowa - "wciąż jest dla niego ważna"Twój mąż postąpił podle, bo byłaś w ciąży, krótko przed urodzeniem maluszka "uszczęśliwił" Cię tą wiadomością. I miał czelność zarzucać, że oddaliliście sie od siebie. Chyba naturalną rzeczą jest, że kobieta w ciąży, szczególnie bliska rozwiązania skupia się sobie i swoim dziecku. I mąż w tym czasie powinien być wsparciem a nie dodatkowym przytulam Cię mocno!Mój mąż zakochał się w koleżance z pracy. Walczę o to, aby zmienił pracę. Ty masz trochę lepiej, bo Twój mąż jest pracodawcą tej pani. Jeśli mu na Tobie zależy znajdzie sposób na to aby odeszła z jego firmy!Powinnaś tego żądać od niego!Trzymam kciuki!Pisz, tu na forum znajdziesz wiele cennych wskazówek! 8 Odpowiedź przez inga09 2012-01-14 23:36:27 Ostatnio edytowany przez inga09 (2012-01-14 23:39:09) inga09 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-13 Posty: 86 Wiek: 23 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :((patrząc na mój wiek może nie przejmiesz się bardzo moją wypowiedzią ale zaryzykuję i napiszę. Przede wszystkim nie spotykaj się z nią!! Po co? dasz jej tylko satysfakcję, że zraniła Cię, że cierpisz bo okazała się "lepsza", dużo przeżyłaś więc nie katuj się dodatkowo a siły i energię zostaw dla synka nie dla jakiejś tam kobiety... Co do Twojego męża wszystkie tu na niego naskoczyłyście i macie rację to karygodne co zrobił ale nie odszedł tak? Stara się, pomyślcie po co by mu to było gdyby kochał inną? Kontakt z dzieckiem? - jedna sprawa w sądzie i ma to zapewnione. Nie mogę wypowiadać się za niego ale moim zdaniem on nadal Cie kocha, to głupie, że go będę tłumaczyć ale ciąża to stres dla obojga małżonków nie tylko dla kobiety może po prostu miał "gorszy okres", zranił Cie strasznie ale daj mu szansę skoro mówisz, że jest, że się stara i chyba jest szczery bo gdyby kłamał nie powiedziałby Ci, że ona jest nadal ważna, gdyby chciał coś ugrać to skłamałby... Ale jeśli chodzi o jej pracę powinien coś zrobić, jestem przeciwniczką zasady "jak mnie naprawdę kochasz to mi to udowodnij" ale tu naciskałabym. Może i nie ma podstaw, może musiałby zapłacić za to jakąś karę, odszkodowanie itd ale za to miałby Was a dla Ciebie może byłby to mały kroczek do odbudowania zaufania do męża...(?) Rozmawiaj z nim dużo to dla Cebie ciężki okres, narodziny dziecka, opieka nad nim i ta "wpadka" męża, trzymaj się Kochana i pisz jak dajesz sobie radę:) 9 Odpowiedź przez kasia1979 2012-01-15 00:48:14 kasia1979 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-14 Posty: 3 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( Dziękuję wam bardzo ze wszystkie miłe słowa. Mateuszek rzeczywiście jest teraz całym moim życiem, fizycznie daje mi w kość, ale psychicznie przy nim odpoczywam, mam pewność że on mnie kocha... Bo mężowi nie potrafię uwierzyć, choć bardzo chcę mimo wszystkich jego zapewnień ciągle się zastanawiam czy to nie jest tylko przywiązanie i poczucie odpowiedzialności za nas Rozmawiamy bardzo dużo, ale te najszczersze rozmowy bardziej ranią niż pomagają, jestem już nimi zbyt zmęczona... Jakiś czas temu starał mi sie tłumaczyć,że nie zdawał sobie sprawy z tego że tak łatwo można się zadurzyć w innej kobiecie, szczególnie że byłam jedyną i najważniejszą kobietą jego życia. Ona miała być po prostu przyjaciółką. I powiedział coś w stylu że dostał nauczkę, która zaważy na jego całym dalszym życiu. To zabrzmiało tak jakby chciał powiedziec że nie będzie już potrafił być szczęśliwy - ze mną Jeśli chodzi o zwolnienie tej pani... Nie chodzi tylko o prawne zagadnienia i brak podstaw. Mąż bardzo chciał stworzyć firmę, w której wszyscy będą się dobrze czuli, będą tworzyli zgraną ekipę. Gdyby ją zwolnił tak z dnia na dzień, wzbudziłby zbyt wiele podejrzeń i mogłoby to zniszczyć atmosferę na którą tak pracował. Chociaż jeśli tak radzicie, to spróbuję jeszcze naciskać w tym temacie. Inaczej ona zawsze będzie w naszym życiu 10 Odpowiedź przez samisam 2012-01-15 17:05:10 samisam Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-03 Posty: 231 Wiek: 44 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( kasia1979 napisał/a:Dziękuję wam bardzo ze wszystkie miłe słowa. Mateuszek rzeczywiście jest teraz całym moim życiem, fizycznie daje mi w kość, ale psychicznie przy nim odpoczywam, mam pewność że on mnie kocha... Bo mężowi nie potrafię uwierzyć, choć bardzo chcę mimo wszystkich jego zapewnień ciągle się zastanawiam czy to nie jest tylko przywiązanie i poczucie odpowiedzialności za nas Rozmawiamy bardzo dużo, ale te najszczersze rozmowy bardziej ranią niż pomagają, jestem już nimi zbyt zmęczona... Jakiś czas temu starał mi sie tłumaczyć,że nie zdawał sobie sprawy z tego że tak łatwo można się zadurzyć w innej kobiecie, szczególnie że byłam jedyną i najważniejszą kobietą jego życia. Ona miała być po prostu przyjaciółką. I powiedział coś w stylu że dostał nauczkę, która zaważy na jego całym dalszym życiu. To zabrzmiało tak jakby chciał powiedziec że nie będzie już potrafił być szczęśliwy - ze mną Jeśli chodzi o zwolnienie tej pani... Nie chodzi tylko o prawne zagadnienia i brak podstaw. Mąż bardzo chciał stworzyć firmę, w której wszyscy będą się dobrze czuli, będą tworzyli zgraną ekipę. Gdyby ją zwolnił tak z dnia na dzień, wzbudziłby zbyt wiele podejrzeń i mogłoby to zniszczyć atmosferę na którą tak pracował. Chociaż jeśli tak radzicie, to spróbuję jeszcze naciskać w tym temacie. Inaczej ona zawsze będzie w naszym życiu Ja spojrzę tak trochę z konta "tej trzeciej" Piszesz "nasza firma"- czy istnieje możliwość zlecenia jej "pracy w terenie"? mam na myśli to, by ograniczyć im możliwości widywania się. Ze zwolnieniem jej to nie jest takie proste1-rynek pracy( może nie znaleźć nowej2-do zwolnienia potrzebna jest podstawa prawna lub powód, 3-zwolnienie dlatego że szef miał z nią romans, skończy się jej wygrana w procesie o przywrócenie do pracy lub o odszkodowanie z tytułu nieprawnego zwolnienia. Tyle na propozycję zwolnienia jej. Twój maż mówi,że dostał nauczkę ty to odbierasz w sposób negatywny dla siebie, kto wie, możliwe że jego deklaracje są szczere? może faktycznie zrozumiał swój błąd i chce to zmienić? wydaje mi się że powinnaś w głębi ducha dobrze przemyśleć czy jesteś w stanie mu wybaczyć i zapomnieć. A wbrew pozorom, przyjaźń między kobieta a mężczyznom jest możliwa. Ja się przyjaźnię z kolega z pracy i jego rodzina, jego żona traktuje mnie jak swoja przyjaciółkę, tylko że dla mnie i dla kolegi nasze małżeństwa to nietykalność. "Kiedy Bóg stwarzał mężczyznę sięgnął po garść ziemi, gdy stwarzał kobietę, sięgnął już głębiej" 11 Odpowiedź przez nikandra 2012-01-15 17:27:09 nikandra Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-12 Posty: 1,195 Odp: Co zrobić gdy mąż zakochał się w innej :(( kasia1979 napisał/a:Jakiś czas temu starał mi sie tłumaczyć,że nie zdawał sobie sprawy z tego że tak łatwo można się zadurzyć w innej kobiecie, szczególnie że byłam jedyną i najważniejszą kobietą jego życia. Ona miała być po prostu przyjaciółką. I powiedział coś w stylu że dostał nauczkę, która zaważy na jego całym dalszym życiu. To zabrzmiało tak jakby chciał powiedziec że nie będzie już potrafił być szczęśliwy - ze mną wyobrażam sobie co musisz przechodzić...Dobrze choć tyle,że zdaje sobie sprawę z tego co narobił bo przecież aby teraz było miedzy Wami znów dobrze ...musiałby kochać Cię w ten sposób w jaki zadurzył się w niej Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby aby ona zniknęła z jego pola z jej strony również były jakieś deklaracje uczucia do Twojego męża? Czy w jakiś sposób nastaję na kontakt z nim??Może zechciałaby być wspaniałomyślną i zrezygnowała z pracy sama?Może Twój mąż posiadający firmę a co za tym idzie jakieś kontakty z innymi pracodawcami ...mógłby pomóc z znalezieniu posady w innym zakładzie?Z natychmiastowym z mężem temat...to wydaje się najlepszym rozwiązaniem jak sama napisałaś "Inaczej ona zawsze będzie w naszym życiu"I nie pozwól aby wypłakiwał się ci w mankiet,nie możesz być plastrem miodu na jego cierpienie,którego sam jest owszem, ale nie...jak to mu jest ciężko (bo jestem pewna że ciężko to mu jest) tyle że dlatego, bo zdaje sobie sprawę ,że jej mieć nie będzie z Tobą zostaje bo ślubował "na dobre i złe" Motylki szlag trafił i brakuje mu ich wspólnych rozmów...ooo nie! Nie tędy droga! Niech sam ponosi konsekwencje swojego "zauroczenia"Cierp ciało coś chciało J Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Jestem dziewczyną i mam 15 lat. Zacznę moją historię od początku. W 5 klasie podstawówki, za namową mojej koleżanki Darii, którą znam odkąd się urodziłam, przepisałam się do innej szkoły, do której Daria właśnie chodziła. Ona mieszka obok mnie. W szkole poznałam jej przyjaciółkę, jeśli można ją tak nazwać, bo to była 5 klasa podstawówki. Miała na imię Sylwia. Zakumplowałyśmy się i zostałyśmy 3 przyjaciółkami. Potem poszłyśmy z Sylwią do innego niż Daria gimnazjum i zdobyłyśmy się na poważną rozmowę i, jak się okazało, Daria do mnie obgadywała Sylwię, a do Sylwii mnie, o czym nie wiedziałam. Nie mówiłyśmy jej o tym, że znamy prawdę. Potem Daria się zmieniła, zaczęła się ubierać w obcisłe ciuchy i miniówy, malować ostry makijaż, kolczykować się, przeklinać, palić, pić i zadawać ze starymi facetami. Urwałyśmy więc z nią kontakt i było super. Byłyśmy tylko my dwie. Nauczyciele mówili, że jesteśmy papużki nierozłączki. Wszystko robiłyśmy razem i o wszystkim mówiłyśmy: ona jest niepowtarzalna, nie ma takiej drugiej. Jakieś 3 miesiące temu ona zaczęła od nowa przyjaźń z Darią. Na lekcji piszą ze sobą SMS-y, co mnie dołuje, po lekcjach są razem - razem jeżdżą do starych facetów i piją. Dla mnie już Sylwia nie ma czasu, nie jest taka miła dla mnie jak kiedyś, chamsko odpisuje i ma gdzieś, czy się za to obrażę, liczy się tylko Daria. Choć czasem spotykamy się tylko we dwie i jest super, dopóki nie zacznie gadać o Darii, jaki to ona ma problem i ona jej pomaga, i jak się cieszy z jej szczęścia, bo poznała nowego chłopaka (26-letniego, a my mamy po 15 lat). Kiedyś mi ją odbierała i teraz znów zaczyna, nie wytrzymuję, płaczę każdego dnia. Szczera rozmowa nic nie daje, ona powiedziała, że nie odpuści Darii. Jestem załamana, a dźwięk SMA-a przyprawia mnie o dreszcze (dosłownie), bo mam wrażenie, że to od niej i że zaraz napisze: "Nienawidzę cię" lub "Jutro nie będzie mnie w szkole, idę na wagary z Darią". Nienawidzę siebie. Mam ochotę przedawkować leki i zapomnieć. Rano budzę się ze łzami po kolejnym koszmarze, że ona jest z Darią, a mnie nienawidzi. Już nie mam sił. Mój tata mieszka za granicą, odwiedzam go jak się da często. Byłam u niego na święta i zamiast się cieszyć, to ja płakałam jak nie widział, no bo po tak długiej przerwie nie wiadomo, co zastanę w domu. Może sie zmówią przeciw mnie, jak nie będzie mnie na co dzień przez te dwa tygodnie? Boję się jej zaufać lub sprzeciwić, obawiam się odmowy, sprzeciwu i rozczarowania. Naprawdę nie daję sobie już rady. Chcę, by było jak dawniej. Tylko my dwie. Na wakacje nie będzie mnie całe dwa miesiące, będę za granicą, a one planują wspólny wypad pod namioty bez zgody rodziców, a Sylwia nawet nie napisze SMS-a, jak tam u mnie? To mnie przerasta, jestem załamana, a na co dzień widzę je razem, jak spacerują, a kiedyś było tak pięknie. Dla mnie tylko ona się liczy, nie ma takiej drugiej. Chcę o nią walczyć, lecz nie mam sił. Nie mam sił na nic, poddaję się. Chcę zapomnieć i odpłynąć. Jak mam ją odzyskać? KOBIETA, 15 LAT ponad rok temu Witaj! Utrata bliskiej osoby, zakończenie przyjaźni, związku czy innej ważnej dla nas relacji są bolesne. Niestety nie można nikogo zmusić, aby nas lubił na siłę, aby spędzał z nami czas. Taka jest też cecha miłości/przyjaźni, że dajemy tej drugiej osobie wolność decydowania o sobie i o tym, co jest dla niej najlepsze. Jeżeli naprawdę zależy Ci na Twojej przyjaciółce, pozwól jej spędzać czas z tym, z kim ma ochotę. Nawet jeśli w tej chwili oddaliła się od Ciebie. Za jakiś czas może się okazać, że znów staniecie się sobie bliższe, ale wymuszając to na niej, nic nie zyskasz. Skoncentruj się na swoim życiu, zainteresowaniach, nauce. Spróbuj otworzyć się na nowe przyjaźnie. To, że w tej chwili jest gorzej niż było, nie oznacza, że zawsze tak będzie. Może to też dobry czas dla Ciebie, aby przyjrzeć się Waszej relacji z dystansu i poszukać nowych przyjaciół. Jeśli Ciebie i Twoją przyjaciółkę łączy szczera przyjaźń, prędzej czy później Wasze relacje się poprawią. Jeśli nie - może warto zaprzyjaźnić się z kimś innym, kto lepiej Cię zrozumie? Jeżeli brakuje Ci bliskiej osoby, pomyśl też o spotkaniu z psychologiem, na przykład w Twojej szkole. Niekiedy taka osoba może bardzo pomóc, wysłuchać, niekiedy doradzić, wskazać przyczyny problemu i razem z Tobą poszukać najlepszego rozwiązania. Pozdrawiam serdecznie! 0
Jak poukładać sobie relacje z najlepszą koleżanką, gdy na horyzoncie pojawia się nowa miłość? Dotychczas to ona była najważniejsza. Twoja najlepsza przyjaciółka, bliska jak siostra. Zwierzałaś jej się ze wszystkiego. Była przy tobie przy wszystkich miłosnych i życiowych niepowodzeniach. Świętowała z tobą sukcesy. Wspierała cię, gdy tego potrzebowałaś. Spędzałyście ze sobą każdą wolną chwilę. Nic by się nie zmieniło, gdyby nie on. Twój nowy chłopak. Straciłaś dla niego głowę i teraz to z nim chcesz spędzać czas. Każdą minutę. Dzień i noc. Przyjaciółka idzie w odstawkę, zaczyna czuć się zaniedbana. Ma do ciebie żal, szczególnie gdy w jej życiu nie dzieje się najlepiej. A ty jesteś między młotem a kowadłem. Problem porusza jedna z internautek, która na forum pisze: „Nowa miłość, a co ze starą przyjaźnią? Jak to u was było? Przyjaźnicie się z jedną osobą przez lata, uważacie, że nic was nie rozdzieli, aż wasza przyjaciółka/przyjaciel znajduje partnera i co się okazuje? Idziesz w odstawkę, wiadomo, że miłość jest najważniejsza w życiu, ale by kilkumiesięczny związek stawiać tak, aby zrywać kilkuletnie przyjaźnie? Jak to u was było? Jak się zachowali wasi przyjaciele? Jak wy się zachowałyście, gdy znalazłyście drugą połówkę?”. Mnóstwo jest internautek, które znają to z autopsji – zarówno spychano je na boczny tor, jak były tymi, które na ten tor spychały. „W chwilach zaćmienia hormonami i opętania uczuciami owszem, szłam w odstawkę. Jednak sama też przyjaciółki odstawiałam niesiona na skrzydłach miłości, więc nie miałam pretensji. Za to symptomatyczne zawsze było, że wraz z pierwszymi chmurami na lazurowym niebie uczucia moich przyjaciółek wracały do mnie po wsparcie, po rozmowę, pocieszenie i znowu wszystko nabierało dawnych kształtów. A gdy ich związki legły w gruzach, to już w ogóle stawałyśmy się znowu nierozłączne na jakiś czas. Aż do pojawienia się kolejnego obiektu na horyzoncie” – odpowiada laisla. Schemat zazwyczaj jest więc podobny – zafascynowanie chłopakiem, poświęcanie mu wolnego czasu kosztem spotkań z przyjaciółką (często połączone z jej rozczarowaniem i pretensjami), lecz gdy w związku zaczynają pojawiać się pierwsze zgrzyty, ona znowu staje się ważna i to u niej szukasz oparcia. A gdy okazuje się, że relacja z chłopakiem nie jest tak silna, jak ci się wydawało, i rozstajecie się, znowu spędzasz z nią każdą chwilę, wypłakując się na jej ramieniu i u niej szukając pocieszenia. Oto, co pisze jedna z internautek: „Wiadomo, że kiedy pojawia się partner, trzeba zorganizować czas i dla przyjaciół zostanie mniej, ale zawsze można go sprawiedliwie podzielić. Dobry związek nie może ograniczać. Zawsze trzymam się zasady: facet jest, ale jutro może już go nie być. Przyjaciele zostaną”. Oczywiście może się okazać, że oto znalazłaś swoją drugą połówkę i już się z tym mężczyzną nie rozstaniesz. Oby tak było! Gdyby jednak coś poszło nie tak, nie chciałabyś, żeby nagle się okazało, że nie masz też przyjaciółki, prawda? Dlatego nie zapominaj o niej. W dzisiejszych czasach form kontaktu jest mnóstwo – czasem wystarczy jeden telefon, by znajomość odżyła, choć nic nie zastąpi kontaktu osobistego i o tym też pamiętaj. Wysyłaj jej zdjęcia (przez maila, MMS-y, komunikatory), piszcie sobie wiadomości, interesuj się jej sprawami. Fakt, że chwilowo ona nie ma tak bujnego życia osobistego jak ty, nie musi oznaczać, że nic się u niej nie dzieje. Prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko „Ja przyjaciół/znajomych nie odstawiam” – dorzuca inna internautka. „Ale siłą rzeczy mam dla nich mniej czasu i kontakt się robi bardziej telefoniczny niż osobisty. Mamy ustalone, że jak ktoś poczuje się zaniedbany, to ma głośno krzyczeć i opieprzać, i na razie ten system zdaje egzamin. Natomiast miałam wieloletnią przyjaciółkę… Mój spory udział w jej wygrzebaniu się z toksycznego związku i związanie z facetem, któremu intensywnie kibicowałam… No i odbiło jej, odcięła się, o zaręczynach, ślubie dowiedziałam się z portali społecznościowych. Opadły teraz chyba pierwsze emocje, bo zaczyna szukać kontaktu – niestety, ja już tego kontaktu nie potrzebuję i nie chcę”. Wnioski? Dla chcącego nic trudnego – przy odrobinie silnej woli i zaangażowania można pogodzić spotkania z nową miłością ze spotkaniami z przyjaciółką. Zresztą poznanie chłopaka jest dobrym testem dla przyjaźni: jeśli była trwała i zbudowana na solidnych fundamentach, nie powinna się rozpaść. Internautka Narrhien sumuje: „Dla mnie to jest naturalne, że po wejściu w poważny związek czasu dla przyjaciół jest mniej. A po zamieszkaniu razem, podjęciu pracy, urodzeniu dzieci jest go jeszcze mniej. Taka jest kolej rzeczy. Doba nie jest z gumy. Na szczęście prawdziwa przyjaźń nie rozpadnie się z powodu rzadkiego kontaktu. Można widywać się rzadko, a mieć stały kontakt telefoniczny i wiedzieć, że można na siebie liczyć”. Ewa Podsiadły-Natorska Brzmi znajomo? Pewnie tak, choć to marne pocieszenie, że inni mają tak samo i podobna sytuacja ma miejsce za każdym razem. Z drugiej strony, skoro już wiesz, jak to działa, możesz spróbować poukładać sobie relacje i z nowym chłopakiem, i z najlepszą przyjaciółką. W jaki sposób? Jeśli to ty kogoś poznałaś i twoja przyjaciółka idzie przez to w odstawkę, pomyśl o spotkaniach we trójkę. Dobrze by było, żeby ona i on lepiej się poznali – to ważne również z tego względu, że zakochana osoba często patrzy na partnera przez różowe okulary, nie dostrzegając sygnałów świadczących o tym, że to niekoniecznie jest ktoś dla ciebie. Ale uważaj, by z tymi spotkaniami nie przesadzić. Weronika pisze: „Ja miałam taką koleżankę, która co prawda kontaktów ze mną nie zrywała, ale wprowadzała każdego faceta w nasze sprawy i jeśli gdzieś jechałyśmy, to zawsze z misiuniem. Ostatecznie urwał nam się kontakt, przyznam, że trochę z tego właśnie powodu”. Już rozumiesz? Nie można przekroczyć pewnej granicy. Fascynacja nowym chłopakiem nie może oznaczać, że opowiadasz mu o wszystkim, co dzieje się u twojej najlepszej koleżanki. Jej sprawy pozostają jej sprawami. Wasze wspólne sekrety – waszymi wspólnymi sekretami itd. Gdy wybieracie się na zakupy, nie musisz zabierać go ze sobą. Ona na pewno nie będzie czuła się w takim trójkącie komfortowo i może zacząć unikać z tobą spotkań. A przecież zupełnie nie o to chodzi. Spotkania we troje od czasu do czasu są w porządku, ale zachowaj zdrowy rozsądek. Przyjaciele zostaną Gdy uda ci się wyważyć proporcje między twoimi spotkaniami z nowym chłopakiem a waszymi spotkaniami we trójkę, pomyśl również o tym, by znaleźć czas tylko dla niej. Wszyscy żyjemy w niedoczasie i to zrozumiałe, że każdą wolną chwilę chciałabyś poświęcić chłopakowi. Ale o najlepszej koleżance nie zapominaj – właśnie przez to rozpada się wiele przyjaźni. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Odpowiedzi Ona nie zasługuje na twoją przyjaźń. Ja też wiele razy zawodziłam się w przyjaźni, kiedy byłam młodsza. Niestety, niektóre dzieciaki są bardzo okrutne i egoistyczne. Ja na twoim miejscu po prostu olałabym tą Natalię, ponieważ nie jest ona warta, żeby się przez nią smucić. kiedyś miałam podobną sutuacje .Zapytaj się normalnie czemu już ciebie nie lubi .gdy odpowie że cię lubi zapytaj się czemu ciebie ignorowała .Gdy powie nw nie lubie cie bo tak .no to nie wiem .Ps napiszesz reakcje jej ? Pozdro blocked odpowiedział(a) o 18:15 Pfff, co za idiotka -,- Ma taką przyjaciółkę, a jej nie docenia.. Ty pierwsza zakończ te znajomość- ona nie jest Ciebie warta. Znajdź sobie przyjaciółkę na której możesz polegać, bo najwidoczniej ona Twoją przyjaciółką nie jest.. Nie martw się :) Na pewno znajdziesz jakieś towarzystwo na przerwach, a potem przyjaciółkę . :) Uważasz, że ktoś się myli? lub
co zrobić gdy przyjaciółka woli inną